Chopok złotą jesienią — wyjście od Demänovskiej
Chopok (2024 m n.p.m.) w Niskich Tatrach — wyjście od Demänovskiej Doliny przez dolinę Suchá. Jesień na słowackich grzbietach i halušky w schronisku.
Subiektywny dziennik wycieczek po Beskidach i słowackich Niżnych Tatrach. Pokazuję trasy, którymi sam szedłem — z błotem, mokrym sprzętem i godzinami przejścia mierzonymi w nogach.
Chopok (2024 m n.p.m.) w Niskich Tatrach — wyjście od Demänovskiej Doliny przez dolinę Suchá. Jesień na słowackich grzbietach i halušky w schronisku.
Październikowe mgły w Beskidach to coś więcej niż zła widoczność. Refleksja o tym, jak mgła zmienia doświadczenie chodzenia po górach.
Leskowiec (922 m n.p.m.) i Groń Jana Pawła II — stary szlak, nowe spojrzenie po kilku latach. Październikowe wyjście przez Tarnawę.
Skróty na szlakach górskich niszczą roślinność, powodują erozję i dezorientują innych. Robert o tym, czemu nie schodzi ze szlaku nawet gdy droga przez las wydaje się oczywista.
Slovenský raj to słowacki park narodowy, gdzie szlaki prowadzą przez wąwozy z drabinami i klamrami. Relacja z dwudniowego wyjścia jesienią.
Pilsko, schronisko PTTK pod szczytem — nocleg przed jesiennym wyjściem. Herbata i widók przez okno na chmury.
Romanka (1366 m) to jeden z lepszych jesiennych szczytów Beskidu Żywieckiego. Relacja z wyjścia przez Hałę Boraczą w środku złotej jesieni.
Softshell to nie kurtka na każdą pogodę. Opisuję, kiedy biorę ją na grzbiet, a kiedy celowo zostawiam w bagażniku.
Kraľova hoľa (1948 m) we wrześniu to szczyt z najlepszymi kolorami w roku. I z jednym z najlepszych widoków w całych Karpatach.
Mgła w górach wygląda pięknie z dołu. Na grzbiecie jest tylko przeszkodą. Mam kilka zasad, od których nie odstępuję.